W końcu do #warszawa zawitała namiastka Paryża. Takie widoki pod PKiN:



W końcu do #warszawa zawitała namiastka Paryża. Takie widoki pod PKiN:



@FourF Tak. Pierwszy raz. A, że mieszkam tu ponad dekadę to chuj tam. Ale pierwszy raz widziałem tam tak na bezczela, w niedzielę o 15 śpiących meneli, pomiędzy chodzącymi turystami i policją.
A. I coś dziwny dialekt bełkotali. Jakby taki rosyjski, czy widlarzy...
@SST82 tam to norma, jeżdżąc codziennie metrem do roboty przed 2020 i przechodząc przez patelnie to był normalny widok. Spotkałem kiedyś telewizje śniadaniową co ludzi zaczepiała i tak kadrowali aby tego nie było widać.
Zaloguj się aby komentować