W BG2 grałem pewnie z 15 lat temu, zagrałem sobie w BG3 i muszę przyznać, że gierka wciąga coraz mocniej.
Za⁎⁎⁎⁎ście się walczy z wykorzystaniem terenu w takiej wersji 3D, cały czas odkrywam coś nowego co mogę zrobić. Są fajne zagadki, ukryte ściezki i skrzynki. Skille też bardzo fajnie można wykorzystywać zarówno w terenie jak i w walce. Super że można przesuwać przeszkody mając odpowi dnia krzepę.
Fabuła jak dotąd mnie nie zawiodła.
Chociaż muszę przyznać, że zdarzają się jakieś głupie sytuacje, że pójdę inną ścieżką i zrobię jakiegoś questa, a potem wracam próbując zwiedzić inne odnogi w które nie poszedłem i trafiam na NPCty wywołujące dialogi, w których moja postać wypowiada się, jakby jeszcze nie wiedziała o tym co jest dalej.
Ale oprócz tego miodzio.
Oprawa graficzna elegancka, dźwiękowa idzie z nią w parze, nie ma co się rozpisywać nad rzeczami których trzeba doświadczyć.
Czasem niby fizyka siada, np. kiedy zapalimy przewrócony na ziemię świecznik i kręcimy kamerą to płomienie tańcza jak szalone, ale jakoś tego typu błędy nie przykłuły mojej większej uwagi.
Póki co oceniam na 9/10
Co prawda jestem dopiero po pierwszym odpoczynku (po jakichś 10h grania) i mam za sobą dopiero 5 questów XD ale już wiem, że spędzę przy tej grze dużo czasu.