
Von der Leyen pomija konferencję z prezydentem Polski w związku ze sporem o Trybunał Konstytucyjny
BloombergUrsula von der Leyen zdecydowała się nie brać udziału w konferencji prasowej po spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej z udziałem prezydenta Polski Karola Nawrockiego. Według osób znających kulisy decyzji miało to być gestem wsparcia dla Donalda Tuska i próbą uniknięcia wrażenia, że Komisja Europejska legitymizuje stanowisko Nawrockiego w sporze o Trybunał Konstytucyjny.
Von der Leyen początkowo miała rozważać całkowite wycofanie się ze szczytu, ale ostatecznie zdecydowała się tylko pominąć konferencję prasową. Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho zaprzeczyła jednak, że decyzja miała związek z wydarzeniami w Polsce, tłumacząc ją wcześniej ustalonymi zobowiązaniami w kalendarzu.
Spór dotyczy powoływania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nawrocki odmawia zaprzysiężenia sędziów wybranych przez parlament, twierdząc, że procedura wyboru była wadliwa.
Kryzys zaostrzył się po tym, jak rząd skierował policję prewencyjną do Trybunału i zawiesił jego prezesa oraz zastępcę. Wywołało to protesty i krytykę części prawników.
Komisja Europejska wcześniej opowiedziała się za stanowiskiem rządu, wskazując, że to parlament powołuje sędziów Trybunału. Z kolei TSUE wcześniej uznał, że polski Trybunał Konstytucyjny nie spełniał wymogów niezależności i bezstronności po zmianach dokonanych przez poprzednie władze.
Decyzja von der Leyen może dodatkowo wzmocnić zarzuty opozycji, że Komisja Europejska angażuje się po jednej stronie krajowego sporu politycznego.
Tusk powiedział, że oczekuje złagodzenia napięć wokół Trybunału, ale nie przedstawił rozwiązania kompromisowego. Spór trwa na rok przed wyborami parlamentarnymi w Polsce.
#wiadomosciswiat #polityka #gospodarka #ekonomia
