Po inwazji 400 agentów FSB zostało wydalonych z rosyjskich ambasad w Europie, pracowali pod przykrywką dyplomatyczną.
Wspólny wysiłek
Służby specjalne Stanów Zjednoczonych i Europy przeprowadziły operację, która wyeliminowała siatkę wywiadowczą Moskwy na kontynencie. FSB poniosła największe straty w Holandii, Norwegii, Szwecji, Austrii, Polsce i Słowenii.
Niespodzianka
Dla Kremla atak był całkowitym zaskoczeniem. Zdolność FSB do „prowadzenia operacji wywierania wpływu, utrzymywania kontaktów z demaskatorami i dostarczania Kremlowi informacji o zachodnich przywódcach” uległa znacznemu osłabieniu.
Szok dla Łubianki
FSB podjęła desperacką próbę umieszczenia grupy swoich agentów w jednym z krajów UE wydalonych z innego kraju europejskiego. Ta historia jest już opowiadana jako żart w tajnych służbach Zachodu.
Wirtualnie i uchodźcy
FSB chce zrekompensować utratę agentów przez cyberszpiegostwo i wprowadzenie szpiegów w środowisko uchodźców, których przyjmuje Europa.
Wiśnia na torcie
W grudniu ujawniono agenta FSB, Karstena Linke, wysokiego rangą BND (Niemieckiej Służby Wywiadu Zagranicznego), który miał dostęp do ściśle tajnych danych z NATO i zachodnich agencji wywiadowczych. Aresztowany został także Artur Eller, jego kontakt z Moskwą.
Niepisany kodeks dżentelmenów służb specjalnych juź dla Rosji nie obowiązuje. A tempo i skala aresztowań, jak przyznają przedstawiciele zachodniego wywiadu, była odpowiedzią na inwazję Putina na Ukrainę.
W Niemczech aresztowano 25 prawicowych radykałów, którzy mieli powiązania z Moskwą i przygotowywali zamach stanu / DPA
Rosja uśpiła Europę, karmiła ją surowcami i węglowodorami, ugłaskiwała przelewami, łapówkami, faszerowała szpiegami i kupowała kogo i gdzie chciała. Świnki się tuczyły, żarły beztrosko i z podziwem patrzyły na rączkę, która je karmi. I przyszedł dzień, że ta rączka chwyciła tasak, a niektóre świnki dalej nie mogą uwierzyć, że ten tasak to na nich. I wciąż są świnki, dalej odrzucające prawdę i chcące, żeby było jak dawniej, z pełnym korytkiem i frykasami rzucanymi przez "dobrą rączkę".