Komentarze (19)

Zasadnicze pytanie jak szybko opanują obcą technologię, by rzucić je skutecznie na front? To zupełnie co innego niż poradzieckie konstrukcje.

@Wyrwiszmat Jeżeli USA rozważają wysłanie czegoś, to znaczy, że załogi są już wyszkolone.

@SerasVCT Dokładnie. Żołnierze są już na pewno przeszkoleni.

Ależ to musi być koszmar logistyki, mix sprzętu z całego świata.

@Kolekcjoner_dusz @Wyrwiszmat myślę, że ważniejsza jest bazą logistyczna do naprawa różnego rodzaju sprzętu i czołgów na terenie zachodniej Ukrainy jak i u nas na wschodzie

@Trismagist W zasadzie tak, ale pewnie większością dowodzi NATO no i to świetne szkolenie dla wszystkich. Trzeba brać pod uwagę że konflikt NATO wyglądałby podobnie.

Bardzo dobrze! Jeszcze samoloty i jakieś rakiety zdolne razić cele daleko w głębi rosji.

Czy jest jakiś przeliczniki tych czołgów na twarde które od nas dostali? 30 nie wydaje się jakaś porywająca liczba, ale pewnie jak się do kupy z leopardami weźmie to będzie ponad 200

@Trismagist w tej chwili Ukraina jest poligonem wszystkich nowych technologii i konstrukcji. Choćby nasz narodowy piorun. Zrobiło się głośno i jest sprzedawany za granicę.
Ukraina w przyszłości będzie robić kolejne zakupy bez względu na to czy wojna się skończy czy nie.

Tu filmik (5 minut), który dużo wyjaśnia po co Ukrainie te czołgi:
https://youtu.be/y6C-5CTe6_Q

jeszcze jakiś czas temu się łudziłem, że to nie jest proxy war nato vs ruskie. teraz wątpliwości nie mam . skoro jedzie tam sprzęt obecnie używany to jest już grubo.

@DanielYT wyglądałby inaczej. Przede wszystkim znacznie więcej lotnictwa NATO braloby udział.

@trzydrzwiowypentaptyk No oczywiście, bardziej miałem na myśli logistykę.

Problem w tym że Abramsy potrzebują paliwa rakietowego a Leopardy tylko diesla.
https://www.youtube.com/watch?v=wuj7jwoJKUA&t=543s

@trojkat powielany mit. Abrams paliwo Diesla, benzynę a nawet zwykła naftę. (podobno ekstremalnie to może nawet spirytus) .
kwestia logistyki USA jest taka że leją paliwo rakietowe. na Ukrainie mogą spokojnie wlewać diesla ale pewnie spali go więcej niż leopard

Jeżeli USA rozważają wysłanie czegoś, to znaczy, że załogi są już wyszkolone.

 

@SerasVCT Jeden z bardziej wyświechtanych mitów. Dowodów na takie praktyki okrągłe zero.

 

@Wyrwiszmat Obsługa techniczna z pewnością się różni, ale użytkowanie to bez przesady. Jeździć i strzelać to się można w parę dni nauczyć jak na zasadniczo każdym sprzęcie. Jeżeli na szkolenie wyślą czynnych czołgistów to już w ogóle z górki.

@DanielYT amerykańska logistyka w 1949 roku dostarczała lotniczo węgiel do Berlina, a dziś sobie nie poradzi? Każde lotnisko w PL będzie taką Jasionką tylko bardziej.

@puszkapandory słabe porównanie, bo jak byś powiedział że jesteś kierowcą koparki, to przecież to co za różnica wsiąść i jeździć kombajnem.
Czołg to nie tylko jazda i strzelanie, ale łączność i jego logistyka aby mógł jeździć i strzelać. Po drugie w czołgu załoga musi działać wręcz automatycznie a to trwa

@NoMercy Akurat dobre porównanie, kierowca koparki z pewnością ogarnąłby kombajn szybciej niż ktoś z ulicy, bo tak samo obsługuje się siłowniki, a nawet dla osoby z ulicy kurs trwa raptem kilkadziesiąt godzin. Wielomiesięczne szkolenia to służą wyrobieniu nawyków i poznaniu pełnych możliwości sprzętu, w tym rzeczy które się nigdy nie przydadzą. Jak na każdym kursie i szkoleniu.

Zaloguj się aby komentować