#urbex spam ciąg dalszy

Dwudniowy maraton urbexowy za mną. Bylo bardzo ciekawie, z resztą jak zawsze gdy przyjezdza zaprzyjazniona ekipa.


Wpadło kilka perełek, kilka miejsc już przewałkowanych przez innych - jak pałac z poniższego zdjecia.


Spierdzielanie przed ochroną na obiekcie strategicznym i wyjący na pół wsi alarm zaliczony ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Dawno takiej adrenalinki nie było.


Przedostatni dluzszy wypad w teren, jeszcze tylko 9 dniowy maraton na Rumunii i koniec z urbexami na kolejne dwa lata.

23a4ce47-6e29-4d90-90c6-8ebfe6e44753

Komentarze (5)

Zaloguj się aby komentować