Komentarze (3)

@rms wielu tak by miało. Z jednej strony "niczyje to biorę" albo "po co ma niszczeć" - tym bardziej że np. taki szpulowiec z głównego foto to kilka dyszek na olx. Z drugiej czysty urbex polega na tym - "zabierz tylko swoje zdjęcia, zostaw tylko ślady stóp", aby też inni mogli poczuć ten vibe opuszczonych miejsc. I to jest w tym fajne. Można czasem podnieść, zobaczyć, ocenić, ale odłożyć.

Zaloguj się aby komentować