W Lublinie jest dużo wypadków na rondach. Jest kilka dużych kwadratowych rond które wyglądają trochę jak tradycjne skrzyżowania i ludzie się tam tłuką. Najlepsze pod tym względem jest rondo z pniakiem.
@Enzo Polacy nie potrafią jeździć po rondach. Miasto nie ma znaczenia. Mam jedno takie miejsce, że za każdym razem muszę hamować będąc na rondzie bo ktoś się we mnie ładuje.