@malkontenthejterzyna
Zakładam, że niewiele pracowałeś z linuksem/uniksem, więc filozofia tamże stosowanego nazewnictwa jest Ci obca.
Krótkość nazw poleceń oszczędza Twoje dłonie i przyspiesza Twoje tempo. Jeśli tekst jest Twoim środowiskiem, to kazdy oszczędzony* znak robi Ci duża różnicę.
Skrócone nazwy mają sens. To po prostu zwykły obcy język. A w dodatku skrótowce są tak dobrane, że łatwo je zapamiętać.
Paradoksalnie, skrótowce motywują Cię do tego by się uczyć polecen. Ba, po to można robić aliasy, by skracać to jeszcze bardziej.
A dla ludzi, którzy blednie sądzą, że powershell jest lepszy:
grep -HR some_text *.log
Get-ChildItem -Recurse -Filter *.log | Select-String -Pattern "some_text" -CaseSensitive
* Jeśli znasz polecenia. Jeśli nie znasz, to używanie powershella też nie będzie frajda, bo konia z rzędem temu, kto bez czytania instrukcji się domyśli jak działa get-childitem
Zaloguj się aby komentować