@666 Ten tutaj to malutki mosteczek nad jakąś pizdryczką, mało cienkich filarów więc uszkodzenie jednego to most w gruzach. Te mosty które stoją i trudno jest skasować to te prowadzące na Krym - narażone na fale i ogólnie siły morza, a nie małej rzeczki, długie nawet na kilka kilometrów, więc budowane bardzo solidnie i z dużymi nadmiarami. Te są bardzo mocne i wytrzymałe, walnięcie dronem w filar jest możliwe, ale w takim wielkim betonowym klocku ciężko zrobić wystarczającą dziurę eksplozją obok niego. Trzeba by ładunek przymocować do konstrukcji przylegająco, tak żeby fala uderzeniowa poszła prosto w filar, a nie przechodziła najpierw przez powietrze, a tego dron nie umie.
EDIT: Tak się jeszcze przyglądam zdjęciom - tu chyba nawet rzeczki nie ma, wot takie ukształtowanie terenu.
Zaloguj się aby komentować