
Prawie 50 mld euro z unijnego Funduszu Odbudowy, który powstał po pandemii, przeznaczono na reformy administracji publicznej w państwach UE, ale działania te przyniosły niewiele istotnych efektów wynika z opublikowanego we wtorek raportu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO). - W dużej mierze zaprzepaszczono szansę - powiedziała Ivana Maletic z ETO.
Środki miały pomóc m.in. w usprawnieniu administracji elektronicznej, zamówień publicznych i funkcjonowania instytucji. Państwa członkowskie powinny przy tym uwzględniać zalecenia Komisji Europejskiej dotyczące reform.
Kontrolerzy ustalili jednak, że żadne z zaleceń dotyczących administracji publicznej, sformułowanych przez Komisję w latach 2019 i 2020, nie zostało w pełni uwzględnione. Nieco ponad jedna trzecia została zrealizowana w dużym stopniu, ponad połowa w niewielkim, a część nie została uwzględniona wcale.
Według ETO państwa chętniej wybierały działania, które można było szybko wdrożyć, takie jak inwestycje w cyfryzację. Mniej uwagi poświęcały natomiast problemom wymagającym głębszych zmian w sposobie zarządzania administracją. [...]
#wiadomosciswiat #uniaeuropejska #reformy #funduszeunijne #reformy #koszty #politykazagraniczna #wnppl