ty jestes skonczonym debilem, serio.
Mała prośba - jak piszesz z tatą to mnie nie wołaj.
Im szerzej otwierasz drzwi tym wiecej ludzi sie pcha do srodka.
Uno - wszyscy potrzebują imigrantów. W Polsce np najbardziej wykazał się w tym PiS - z 10 mln wiz wydali, z czego bliżej niewiadomą ilość na odwal, bez sprawdzania. I robią to, bo ci ludzie są potrzebni naszej gospodarce. To fakt ¯\_(ツ)_/¯ . Z tym się nie walczy. Fajnie, jak w naszym przypadku, są to Ukraińcy lub Białorusini, którzy są nam bardzo bliscy. Ewentualnie Azjaci ze wschodu, którzy są bardzo inni, ale mają jakiś chory wręcz etos pracy. Źle jeśli wjeżdżają ludzie, których nikt nie sprawdza, nie chcą pracować i żyją że socjalu (jbc socjal dla kogokolwiek).
Due - pisałem ci, że nikt drzwi nie otwierał. Ludzie Ci zalali Europę szukając ratunku lub lepszego życia i uciekając od wydarzeń w Somalii, Afganistanie i Syrii. Merkelowa tylko próbowała pomoc najbardziej dotkniętym krajom Unii (w tym, o ironio, Węgrom), poprzez rozlokowanie tych ludzi. Właściwie jedyne co można / można było zrobić. Zemściło się to na RFN, bo nagle okazało się, że nikt inny solidarności nie planuje robić i zostali z chmarą obcych ludzi, których ciężko w takich ilościach ogarnąć.
Mozesz miec przyklady calych miast przejetych przez przybyszow (Leicester, Birmingham) czy dzielnic (molenbeek) a ten i tak powie ze jest spoko.
Twój stary powie, że spoko. Znowu, zakończ chłopcze najpierw rozmowę z tatę, bo może z nim takim tonem "dyskutujesz". Potem możemy ewentualnie porozmawiać o państwach kolonialnych i państwach z nieporadnym i niesprawiedliwym socjalizmem (np 500+ w Polsce).
Srodkiem zaradczym na kryzys migracyjny jest deportacja i scisla kontrola granic z polityka 0 nielegalnej migracji.
Wybitnie! Jednym zdaniem rozwiązał problemy całego świata! Nikt wcześniej na to nie wpadł! Boże, jakie to piękne! Panie tato @666 czy to widzisz i płaczesz z dumy?!
Tylko...
Co jak niewiadomo gdzie deportować danego człowieka? Albo część z danej rodziny spełnia jakieś wymogi imigracyjne a część budzi wątpliwości? Albo jak osoba, która ucieka przed śmiercią we własnym kraju próbuje ściągnąć swoją żonę i np. dorosłych synów? Albo wyłapujesz w łapance na ulicy nielegalnego imigranta, który okazuje się, że pracuje od dekady, unika konfliktów z prawem i nie było z nim do tej pory żadnych problemów?
Lecisz na czarna liste bo tych wysrywow nie da sie czytac. 100% odporny na argumenty
@666 sam jesteś sobie samemu świadectwem swojego poziomu ¯\_(ツ)_/¯