Tysiące osób zgromadziły się na Placu Niepodległości w Kijowie, aby pożegnać wyjątkowego bohatera Ukrainy - Dmytro "Da Vinci" Kocubajło, który został zabity przez ruskich w pobliżu Bachmutu.
Był z pokolenia, które już wychowało się na wojnie. Dmytro zdecydował się zostać ochotnikiem w wieku 18 lat. W ciągu dwóch lat został dowódcą Wilków DaVinci, jednego z najskuteczniejszych batalionów.
Dmytro był pierwszym ochotnikiem wojskowym, który został odznaczony tytułem "Bohater Ukrainy" za życia. Marzył o tym, by być artystą, ale wziął broń, aby bronić kraju. Powiedział: "Ci, którzy poświęcają swoje życie tutaj na froncie, rozumieją, że robią to po to, aby ich bliscy, krewni i dzieci mogli żyć w wolnej Ukrainie".
Prezydent Zełeński, premier Finlandii Sanna Marin i wielu najważniejszych ukraińskich urzędników uczestniczyło w pożegnaniu, aby okazać wsparcie i szacunek rodzinie bohatera.
#ukraina #rosja #wojna




