Tym razem noc na Svalbardzie i zorza
#fotografia #svalbard





Tym razem noc na Svalbardzie i zorza
#fotografia #svalbard





@SilverMonkey gołym okiem tę majową w Szkocji widziałem, telefonem było to jeszcze lepsze. Ale np. zrobiłem zdjęcie messengerem i tam było słabo, gołym okiem widziałem więcej.
Półtora roku temu w lutym zorzę widziałem gołym okiem, zatrzymałem się i zrobiłem fotkę telefonem.
Także zdarza się uchwycić kolorki i zobaczyć ten ruch cząstek.
@SilverMonkey Nie. Im dalej na północ tym więcej jest kolorów widocznych gołym okiem, bo zorza jest silniejsza.
Mieszkałem już w miejscach gdzie zorza po prostu biało-szara w większości przypadków, w miejscach gdzie była zielona z domieszkami czerwieni czasami, i widziałem ją w miejscach w okolicach koła podbiegunowego, gdzie tańczyła po niebie jak na dobrym weselu i tutaj najlepiej też wyglądała - zielony, czerwony, różowy, fiolety i każdy z tych kolorów w różnych odcieniach, od głębokich to lekkich.
@Yes_Man @conradowl @argonauta @Civetta Zórz widziałem dużo, bo mieszkam na północy. Wszystko zależy od intensywności zorzy. Telefonem zawsze będzie lepiej bo można dłużej naświetlać niż ludzkim okiem. Nawet beznadziejna zorza może wyglądać w Polsce jak show z Grenlandii, jak ktoś ustawi się w ciemnym miejscu i naświetla zdjęcie 4-5 sekund.
Zanieczyszczenie światłem również swoje robi, ale mniej niż siła zorzy.
Zaloguj się aby komentować