Tyle zbiorników mamy na rzekach. Czy uważacie, że przed powodzią zrzuty wody były zauważalne? U mnie sytuacja jest stabilna bo na rzece Soła nie ma nawet stanu alarmowego. Jednak biorąc pod uwagę, że te ulewy spokojnie mogły być u nas to nie zauważyłem zrzutów wody ze zbiornika innych niż w godzinach gdy prąd jest najdroższy. Wiem, że zapory z elektrowniami mają zarabiać, ale bezpieczeństwo jest chyba jednak ważniejsze. A mam wrażenie, że ostrzeżenia zostały zbagatelizowane. Spokojnie można było zbiorniki opróżnić. Nie znam się na hydrotechnice, ale czuję jakąś wewnętrzną złość, że kolejny raz zbagatelizowano zagrożenie. #powodz
Komentarze (21)
@koldspagetti no to wyjaśnij mi dlaczego gdy prąd jest najdroższy to przez godzinę idzie woda 30m3/s a potem magicznie przez resztę dnia 2.5m3/s ponad 10 razy mniej. Niestety IMGW działa słabo a pokazałbym Ci kilka wykresów, które udowodniłyby, że stan na jeziorze był wysoko poniżej minimum, a woda była spuszczana tylko i wyłącznie godzinach zapotrzebowania na prąd.
@Wiertaliot pomiędzy napełnianiem i spuszczaniem wody jest jeszcze coś. Można napełniać zbiornik w momencje gdy idzie fala i można spuszczać wodę ze zbiornika dzień przed falą aby ją zminimalizować. IMGW działa obecnie tragicznie więc nic nie pokażę. Ale gdy było wiadome, że w Czechach pociom się podnosi to u nas powinni spuszczać wodę od razu, a nie w momencie gdy już zbiornik więcej nie pomieści.
Zaloguj się aby komentować