
Nowe badania międzynarodowego zespołu naukowców ujawniają niepokojące fakty - południowa Kalifornia stoi w obliczu największego zagrożenia sejsmicznego od ponad tysiąca lat. Poziom naprężeń na słynnych uskokach San Andreas i San Jacinto osiągnął historyczne maksimum, a kluczowy rejon Cajon Pass może stać się epicentrum katastrofalnego trzęsienia ziemi, które zagrozi milionom mieszkańców i strategicznej infrastrukturze regionu.
Południowa Kalifornia od dekad żyje w cieniu groźby wielkiego trzęsienia ziemi. Jednak najnowsze badania, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Journal of Geophysical Research: Solid Earth", rzucają nowe światło na skalę zagrożenia, z jakim mierzy się region Los Angeles. Zespół naukowców pod kierownictwem dr Liliane Burkhard z Uniwersytetu w Bernie, przy współpracy z Uniwersytetem Hawajskim, US Geological Survey oraz Scripps Institution of Oceanography, przeanalizował tysiącletnią historię aktywności sejsmicznej na południowych odcinkach uskoków San Andreas i San Jacinto. Wyniki są jednoznaczne - poziom naprężeń tektonicznych w rejonie Cajon Pass przekroczył wszystkie, jakie notowano w ciągu ostatniego tysiąca lat. [...]
#wiadomosciswiat #usa #kalifornia #geologia #sejsmologia #rmf24