To teraz tylko wet, badania, szczepienia i reszta atrakcji (od razu zaczipuj i zaszczep na wściekliznę, wet też pomoże z wyrobieniem paszportu) - i podanie na kota okrętowego
@Nebthtet 3 razy była u weterynarza, bo miała problemy gastro i gorączkę. Przez 2 dni była trochę osowiała, ale ożyła i cały czas chce się pieścić. Niedługo zaniosę ją na szczepienie i będę myślał o sterylizacji, ale jest jeszcze za mała.
@Nebthtet moja ma jakieś 3-4 miesiące i waży 1.5kg, nie sprawia problemów poza tym, że od czasu do czasu zrobi kupę nie tam gdzie trzeba, ale na szczęście trafianie do kuwety wychodzi jej coraz lepiej z dnia na dzień
@Grievous To nie jest dziki kot. Dowiedziałem się, że został umyślnie wyrzucony przez znaną mieszkankę mojego osiedla. Jest tutaj spora kocia mafia i wszystko rozchodzi się po starszych paniach w kilka minut.