Trochę się martwiłem, że "opozycja" to będzie jednak banda miękiszonów i ulegnie temu dziecinnemu szantażowi emocjonalnemu demenciaka, ale jednak nie. Jednak większość zacisnęła zęby i nie zagłosowała na Witek, pomimo tego, że taką postawą spowodowali, że "panu jarkowi będzie przykro"
Nie wiem, czy to dobrze wróży, ale gdyby Witek została wicemarszałkiem to wróżyłoby bardzo źle. Nie, że ona, tylko fakt, że nawet na tyle nie mieliby jaj.
#polityka