Komentarze (10)

@bartek555 tak bez problemu. Wbrew pozorom wokół polski mamy kraje, gdzie prywatne kliniki będą brzydko mówiąc "sikać" na pochodzenie artefaktu. Chciał bym myśleć, że to tylko w biedniejszych krajach w Europie wschodniej takie coś się sprzeda, ale mam wrażenie, że niektóre polskie pseudo kliniki też nie pogardzą. Powiedz mi kto miał by sprzedać numery seryjne takiego sprzętu w przypadkowych miejscach?

@Enzo @rm-rf albo wyślą na ukrainę, białoruś itp. Zwykły patus tego nie ogarnie - bogu dzięki - ale jak ktoś ma dwie klepki, to myśle że sprzeda

Zawsze jest ebay, który nikt nie sledzi.

@rm-rf W Polsce każdy sprzęt medyczny ma założony paszport i musi mieć robione przeglądy okresowe. W przypadku aed przeglądy nie są wymagane ze względu na jego jednorazowość ale paszport i miejsce pochodzenia sprzętu prawdopodobnie by było weryfikowane w przypadku użycia go co czyni go bezużytecznym. Ewentualnie ktoś do domu mógłby sobie kupić żeby mieć w razie czego.

Zaloguj się aby komentować