
Co najmniej 90 osób zginęło w eksplozji, do której doszło w piątek w kopalni węgla w prowincji Shanxi na północnym wschodzie Chin - poinformowała w sobotę państwowa telewizja CCTV. Trwa operacja ratunkowa, w której uczestniczy ponad 800 osób - podał portal Channel News Asia.
Poprzedni bilans ofiar śmiertelnych mówił o 82 zabitych.
Do eksplozji w kopalni Liushenyu doszło w piątek krótko po tym, gdy władze zakładu wydały ostrzeżenie o wzroście stężenia tlenku węgla - poinformował dziennik „South China Morning Post”.
W chwili katastrofy pod ziemią przebywało 247 górników. Z kopalni udało się wydostać 201 osób; część z nich odniosła obrażenia, stan kilkunastu oceniono jako krytyczny.
Zatrzymano kadrę zarządzającą spółką odpowiedzialną za kopalnię - poinformowała chińska agencja Xinhua.
Przywódca Chin Xi Jinping wezwał władze, aby „nie szczędziły wysiłków” w akcji poszukiwawczo-ratunkowej. Nakazał też przeprowadzenie szczegółowego śledztwa w sprawie przyczyn wypadku i pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności zgodnie z prawem. [...]
#wiadomosciswiat #chiny #kopalnia #tragedia #eksplozja #ofiarysmiertelne #polskaagencjaprasowa