Dyskusja użytkownika maximilianan
Toto broni tej farsy zwaną GP Las Vegas xD jeszcze mówi, że rozjebanie bolidu Sainza to żaden problem, ani nic (jakby ktoś kogoś trafiło i uszkodziło kierowcę to też pewnie byłoby ok).
Ciekawe, czy byłby taki do przodu gdyby to lulu się rozjebał w ten sposób.
Aha, FIA mogło odstąpić od wymierzenia kary przy jednogłośnej zgodzie wszystkich zespołów - zgadnijcie kto jej nie wyraził
#F1
