@Whoresbane konkretnego modelu 2 w 1 czy 3 w 1 nie podam, ale 9 lat temu robiłem głęboki research po zaczadzeniu nastolatki w mojej okolicy. Bez zarzutu były dwie firmy: Kidde i bodajże Fire Angel.
Zdecydowałem się na Kidde w wersji z wbudowanym akumulatorem wytrzymującym 10 lat. Przez ten okres jest bezobsługowy. Producent rekomenduje tylko wykonywać test przyciskiem raz na miesiac.
Najpierw kupiłem 3 sztuki. Później dokupiłem kolejne 3.
W przeciągu tych 9 lat 3 z 6 aktywowały się przynajmiej raz.
Przy researchu korzystałem m. in. z raportów UOKiK i opinii strażaka PSP. Nie wiem jak zmienił się rynek, ale na tamte czasy mnóstwo marketowych czujników nie spełniało norm dot. maksymalnego czasu zadziałania przy danym stężeniu. Różnice w cenie pomiędzy Kidde (120 zł/10 lat), a marketowym, była marginalna.