To nie Białoruś jest krajem, który Władimir Putin odwiedza najczęściej. Rosyjski przywódca najwięcej razy wizytował bowiem u sąsiada, z którym dzieli najdłuższą granicę lądową na świecie - w Kazachstanie.

Podczas wczorajszej wizyty hakerzy strollowali billboardy, które pokazywały ukraińskie flagi.


Taki mały pstryczek, a boli.


https://streamable.com/5eta3z


#wojna #ukraina #rosja

Komentarze (6)

@l33tv33n Małpa się boi podróżować za granicę, żeby jej nie pojmali albo nie odstrzelili. To był "dwojnik" czyli sobowtór.

Zaloguj się aby komentować