To jest życie, 19 stopni w październiku, prawie listopadzie. Słońce świeci, zimne piwo i taczka. xD Po świętej pamięci dziadku leżała w kącie stara taczka, z grubej blachy jakie teraz ciężko spotkać. Kupiłem koło z poliuretanu i voila, wyciąłem pare elementów, trochę wiercenia i zostanie paręset złotych w kieszeni. Jakby ktoś się pytał czemu krzywo to tylko przymiarka przed spawaniem. XD Potem wyczyszczę i odmaluje.


Czy odmalowanie jej na żółto na cześć Największego Polaka nie będzie nadużyciem?

3ee7845c-a1e5-4ffb-bf61-3512e9c1a114

Komentarze (8)

Nadużyciem byłoby przyklejenie rzułtej twarzy na spodzie i wożenie w taczce obornika. A tak będzie to jedynie wyrafinowane upamiętnienie największego po wałęsie polaka.

@Frasad sytuacja na rynku taczek nadal dramatyczna. U mnie została jedna taka, pewnie strsza niż ja. Już z 5 razy spawana, żeby tylko nie musieć nowej kupować. Tam już jest chyba więcej spawu niż oryginalnej blachy, ale jeszcze się nie rozpadła XD

Zaloguj się aby komentować