To jest niewyobrażalne jak Hello Games z obrzucanych gównem wyszli tak wysoko, że ŻADEN Sandbox nie dorównuje im do pięt
https://twitter.com/NoMansSky/status/1578369557575540736?t=1hRvqyxirV7I2ZylY52kKA&s=19
Oni jeszcze chcą ją ulepszać xD
To jest niewyobrażalne jak Hello Games z obrzucanych gównem wyszli tak wysoko, że ŻADEN Sandbox nie dorównuje im do pięt
https://twitter.com/NoMansSky/status/1578369557575540736?t=1hRvqyxirV7I2ZylY52kKA&s=19
Oni jeszcze chcą ją ulepszać xD
@muskutanin z cp2077 jest znacznie lepiej. Gra już jest za⁎⁎⁎⁎sta - do wydumanego hajpu nie dociągnie (bo będą robić sequel), ale po tych blisko dwóch latach od premiery w końcu jest porządek. No i teraz po sukcesie anime rzeźbią w systemach do poprawki dalej.
@monox12 Hello Games owszem jest przykładem jak takie wtopy poprawiać i jak dalej opiekować się grą (ciągłe wsparcie na wysokim poziomie bez monetyzacji - jak widać da się), ale nie zmienia to faktu, że to oni cisnęli żeby grę wydać, sony ich do premiery nie zmuszało - naobiecywali cudów, a potem były problemy. Niesmak zawsze pozostaje i ich gry na premierę bym nie kupiła przed sprawdzeniem, czy dowieźli, co obiecują.
@monox12 Dokładnie, zresztą najlepszym przykładem jest ograniczenie Cyberpunk 2077 do 1 DLC i przeniesienie głównych prac na Cyberpunk 2077 Orion (tzw. Cyberpunk 2077 2) do Bostonu bo w Polsce nie da się wydać jakościowo dobrego produktu ze względu na silną presję inwestorów na natychmiastowy zysk oraz domniemane oszukiwanie zarządu co do jakości produktu przed premierą.
@monox12 racja z grami AAA jest mocny spadek, mamy recyklingu po najniższej linii oporu, po prostu nawet jak deweloperzy chcą zrobić coś dobrego to księgowi przesuwają suwaki w excelu tak żeby wyciągnąć jak najwięcej przy minimalnym koszcie.
W mojej branży inzynierinej jak kiedyś zglaszelm żeby usprawnić coś to po jakimś czasie ficzer wprowadzali, teraz rządzą księgowi i jeśli ficzer czegoś nie sprzeda to nie będą go wprowadzać bo projekt manager nie chce mieć nieuzasadnionych kosztów
@Nebthtet To sama zasługa prezesa Hello games, który za bardzo wierzył w swój produkt, że da radę wypuścić w takim stanie, że gracze im wybaczą. No nie wybaczyli aż do update'u 1.0, gdzie poprawiono ogrom rzeczy, a teraz przy waypoincie jest dodanych trzy razy tyle. Także warto ograć i sam już dawno wybaczyłem Murray'owi
@monox12 Pograłem kilka godzin, o grze nic złego teraz powiedzieć nie mogę, ale nie jestem fanem sandboxów, chociaż od czasu do czasu sobie polatać to fajnie. Gra już rok po premierze już była w niezłym stanie. Za to co teraz Hello robi też szacun, ich problem wynikał tylko z tego, że było ich mało i porwali się z motyką na słońce. Rozwinęli studio, zatrudnili ludzi, dobrze ciągną dev i widzimy efekty.
Zaloguj się aby komentować