Komentarze (4)

Polecam buty w spiwor w takich sytuacjach. Ogrzeja sie i wysusza i rano nie bedzie tragedii. Dedykowany worek albo zawijasz w recznik z mikrofibry zeby brudu z butow nie bylo.

To jeszcze pół biedy. Gorzej jak w nocy siku się zachce, dylemat czy leżeć i męczyć się z pełnym pęcherzem czy jednak wstać, włożyć zimne buty i wrócić do zimnego śpiwora.

@Weathervax No moja zasada numer jeden to zmienić ciuchy na suche, dedykowane do spanka - kosztuje to tyle, że przez chwilę jesteś owiewany lodem, gdy świecisz torsem, ale podziękujesz sam sobie, że w nocy wilgoć z dziennych ciuchów nie zamarzła z Tobą na Tobie w hamaku. Raz z lenistwa nie zmieniłem skarpet - noc nieprzespana, bo skarpetki skostniały od tej choćby mikrowilgoci. Druga zasada wysikać się przed wejściem do śpiwora. No nie wyobrażam sobie w nocy wystawić się na horror z Twojego scenariusza 😂

Zaloguj się aby komentować