Komentarze (3)

@MiernyMirek niestety sam proces jest na tyle powolny że Webba i nas już nie będzie jak już się zakończy. Zastanawiam się czy rozwiązaniem tego problemu (poza symulacjami), byłoby znajdowanie i obserwacja takich obiektów w różnych stanach łączenia. Może już jest to robione, ale wydaje mi się że to jedna z niewielu naszych opcji na zbadanie kolizji galaktyk.

@L24D no jest to obserwowane cały czas. Stadia są archiwizowane, analizowane i potem na ich podstawie symuluje się np. przyszłe połączenie Andromedy i drogi Mlecznej.

Zaloguj się aby komentować