Tankuję kota


Tarczyca w końcu zbita lekami, robaki wyleczone (nie wiem gdzie i jakim cudem złapał), teraz 5 dni z rzędu tankowania po 125ml, krew porobiona, usg porobione, w środę jeszcze echo serca, i w czwartek w końcu można mu zrobić sanację i ekstrakcję ząbków, od czerwca się bujam.

Cykam się trochę bo sporo tego będzie, nerki też już ma zużyte, ale myślę że jeszcze pożyje, kochany z niego kotek.


Swoją drogą kurcze, ile teraz badań na miejscu za nieduże pieniądze robią, pamiętam kiedy i ludziom tyle nie robili, a taki stary nie jestem.


#koty #leczeniekota #opornekoty #weterynaria

d6ddb0c6-be1b-4b41-85c1-3973c77aa202
Opornik userbar

Komentarze (4)

Zaloguj się aby komentować