Tangofever się melduje. Już dawno zachodziłem w głowę dlaczego ten zacofany białkowy ku⁎⁎⁎⁎ołek nie ma żadnej konkurencji. Nie powiem, że nazwa związana z hejtem mi się podoba, ale wybrzydzać nie będę, zwłaszcza że chyba działa. Ciekawe jak z elastycznością i planami rozwojowymi - nam na przykład przydałaby się możliwość wyraźnego wyeksponowania FAQ perfumowego dla nowych przybyszów oraz coś w rodzaju przypiętej tablicy informacyjnej z np. aktualnymi kodami do sklepów czy linkami straganów. Myślę, że taka możliwość drobnego zorganizowania przestrzeni jest kluczowa dla każdej społeczności, a Mirko było stworzone w ogóle do innych celów (mikroBLOG) i to w ogóle cud, że tam funkcjonowaliśmy. Jedyną siłą (a czasem przekleństwem) był swobodny napływ nowych ludzi z racji popularności portalu i brak tej cechy dyskwalifikował dla mnie discorda, bo nie chciałem zamykać się w hermetycznej grupce. Vamos Hejto. Narkato.