Taki oto okaz trafiłem podczas spaceru. Porshe w wersji offroad. Modyfikacje raczej wykonane poza salonem ASO

Ciekawe czy ma kompresor w bagażniku.


#motoryzacja #kierunekzea

652caac8-ef9c-4f09-a18a-2e96fb291742

Komentarze (10)

@splatch w polszu ten sam mod to koszt od 5 k wzwyż


https://m.youtube.com/watch?v=r8hnjVDJXVg&pp=ugUEEgJwbA%3D%3D


Znam jednego właściciela wersji 3.0 podniesonej i upalanej. Po 1 sezonie skończyła pod plandeką bo wszystko co jest w zawieszeniu i zespole napędowym ruchome teraz piszczy, trzeszczy albo chrupie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


I nie jest to zarzut, bo 95% terenówek po sezonie piszczy/trzeszczy i chrupie. Jednakże obsługa serwisowa np. Nissana czy Land Rovera jest względnie prosta i tania.

@Ten_koles_od_bialego_psa @owczareknietrzymryjski Nie znam się. Wydaje mi się, że wydajność kompresora od regulacji zawieszenia, może być niewystarczająca żeby napompować opony. Da się, ale zajmuje to dużo czasu.


Widziałem że ludzie którzy jeżdżą wranglerami czy xterami mają kompresory w bagażnikach z których korzystają do czyszczenia samochodu, przedmuchiwania filtrów i pompowania opon.


Przyznam też, że nie spodziewałem się że te samochody tak staniały. Nie, żeby było mnie na takowy stać, ale nie jest to coś, co jest nieosiągalne. Nie dziwie się teraz, że powstają takie oto filmy: https://www.youtube.com/watch?v=mexZIXH2GHw

Zaloguj się aby komentować