

Gościu wygrał 40 l. ale nie stać go jechać do Symferopola.
Nigdzie nie ma paliwa. Czy to na Krymire, czy gdzieś dalej pojedziesz. Jeden bloger przejechał 1600 km. żeby sprawdzić gdzie może zatankować, co kosztowało go wciul kasy.
Ludzie demontują tylne siedzenia żeby zamontować dodatkowe zbiorniki żeby tankować dodatkowe litry.
Karuzela- tankują, opróżniają (z pomocą pompy kupionej na OZON-ie) i znowu tankuja.
I handlują na lewo- jednym słowem kombinują jak mogą bele niy skończyć svo.
Słowem się nie zająknął, że ta sytuacja jest spowodowana płonącymi/ atakowanymi przez Ukrainę rafineriami. Ot latają drony i tyle.
Zaloguj się aby komentować