Taka reklama na twarzoksiążce mi się wyświetliła. I jak w tym kraju ma być dobrze skoro takie coś jest legalne?? (╯°□°)╯︵ ┻━┻
#gownowpis


Taka reklama na twarzoksiążce mi się wyświetliła. I jak w tym kraju ma być dobrze skoro takie coś jest legalne?? (╯°□°)╯︵ ┻━┻
#gownowpis


@Bigos jednej strony tak,ale z drugiej: ktos chce wziąć L4 na tydzien, nie stoi w kolejce z pacjentami ktorzy potrzebuja konsultacji, sami tez nie tracą czasu, jak ktos chce lewe chorobowe to i tak nasciemnia lekarzowi, a nie spotkalem sie z sytuacją żeby lekarz stwierdził że nie należy sie zwolnienie.
Sam w zeszłym roku bralem zwolnienie na tydzień bo mnie stopa bolała podczas chodzenia. Najpierw pobudka zeby sie zarejestrować, potem drugi raz do przychodni bo 4 godziny przerwy pomiędzy rejestracja a porą wizyty. Dostalem zwolnienie, poradę żeby robic zimne oklady i lek bez recepty. Wolałbym chyba dać tą 100 i darować sobie ten rytuał.
@Osiemgwiazdek Rytuały i pozory są ważne. Najlepiej jeśli dokumenty takie jak np. zwolnienie lekarskie wystawiane są po rzetelnym badaniu lekarskim. Gorzej jest, kiedy w tylko udajemy, że badanie jest rzetelne - ale jednak je odgrywamy. Najgorzej jest jeśli przestajemy udawać, że L4 jest poprzedzone badaniem lekarskim i sprzedajemy takie zaświadczenia online.
Ten mój pogląd rozciąga się szerzej na państwowość - np. jeszcze za rządu PiS uważałem, że sytuacja gdy rząd otwarcie defrauduje i bierze łapówki jest gorsza niż sytuacja gdy bycie przyłapanym to wstyd. Lepiej gdy wszyscy udają, że przestrzegają reguł i gdy otwarte ich złamanie wiąże się z karą, niż gdy wszyscy jawnie je łamią.
Dla mnie takie rozdawanie zwolnień z pominięciem badań jest dokładnie tym samym procesem psucia się państwa, choć oczywiście na niższym stopniu.
@Bigos
Ja sobie chwalę, a to zasługa mojej przychodni.
Przez kilka lat udało mi się umówić na max 5-10% wizyt, bo taki problem z rejestracją, reszta jest odsyłana na pomoc wieczorową.
Załatwiam tak wszystkie L4, skierowania i recepty. Wolę wydać 100 zł bo taniej to wychodzi, szkoda mojego czasu i nerwów.
Zaloguj się aby komentować