Komentarze (6)

@evilonep u mnie na siłowni zapisywało się na podlewanie roślinek żeby nie zdechły podczas zamknięcia :) Jak się chciało wejść to musiałeś wcześniej zadzwonić telefonem i powiedzieć żeby Ci baba otworzyła


Pamiętam miny jakiejś inspekcji (chyba ppoż, bo siłownia w galerii była) jak weszli na zamknięta siłownię a tam ludzie :D

U nas na basenie trzeba było podpisać kwit że trenujesz do zawodów które basen zorganizuje w przyszłym roku i przy każdym torze był instruktor pływania dostępny (pracownicy pływalni co normalnie szkółki pływania prowadzą) bo to były grupy zorganizowane XD

Zaloguj się aby komentować