Tak w ogóle to bez sensu jest ta zasada że prezydent wybiera kandydata który zbierze większość i powoła rząd.

Powinno być głosowanie w sejmie gdzie partie zgłaszają kandydatów i kto zbierze najwięcej głosów ten zostaje premierem.

Nie wiem czy to prawo konstytucyjne czy jakie że prezydent musi brać w tym udział ale jest to bezsensowne co widać w ostatnim czasie.


#polityka

Komentarze (6)

@Enzo wiesz, ta konstytucja była pisana w zupełnie innych czasach i do tej pory ten przepis się świetnie sprawował. Niestety teraz pisowski podnóżek nazywany szumnie prezydentem woli robić fikołki zamiast pokierować się rozsądkiem i jest jak jest.


Prawo po prostu nie przewidywało, że zjawi się ktoś tak podły i niski jak cały pis

@Enzo nikt nie spodziewał się że na prezydenta będzie wybierany jakiś koleś z przypadku który będzie wykonywał rozkazy jak pracownik firmy. To miała być osoba zaufania, obiektywizmu i reprezentacji kraju. Osoba która miała stać na straży prawa jako jeden z filarów jakby komus coś odwaliło i sobie chciał zrobić państwo w panstwie


Jak widać bardzo sie mylono

No dobra ale co to wnosi do systemu. Zakładając że jest inny prezydent i wybrałby np. Tuska to po co to zamieszanie. Skoro są posłowie i sejm to niech głosują. Ten archaiczny przepis nic nie daje a może tylko wydłużyć pewne procesy.

@Enzo poprostu przy okrągłym stole nie mogli się dogadać czy chcemy ustroju prezydenckiego (francja) czy kanclerskiego (niemcy), więc zrobili misz masz. Ide prezydenta strażnika porządku nie jest bez sensu, ale tylko tak dlugo jak nie moze kandydować żaden funkcjonariusz partyjny. Inaczej mamy co mamy

Zaloguj się aby komentować