Tak sobie teraz myślę na ile przesadnym byłoby gdyby Ukrainie udało się zdobyć tą elektrownię jądrową w Kursku i podłożyć sporą ilość ładunków wybuchowych przy rdzeniu reaktora.


Można byłoby straszyć Rosję, że w przypadku ataku atomowego jest odpowiedź. Tylko przydałoby się zadbać, żeby skażenie radioaktywne weszło w głąb Rosji poprzez wody gruntowe.


#wojna

Komentarze (6)

Zaloguj się aby komentować