Tak się zastanawiam - czy istnieją jakieś luksusowe samochody, które nie są wielkimi limuzynami albo SUVami? Nie mówię też o jakichś kabrioletach czy autach typowo sportowych, tylko czymś, co można by używać na co dzień. #samochody #motoryzacja #carboners
Komentarze (21)
@rain jaki luksus masz na myśli?
Niemiecki doposażony segment D w markach premium? W stylu Merc klasy C, BMW 3, Audi A4? Małe suvy tych marek. Suvy UX i RX Lexusa?
Mniejsze auta premium/luksusowe tak średnio mają sens, bo co ci po luksusie, jak masz ograniczoną ilość miejsca. I tak takie Audi A1 to Polo z troszkę lepszymi materiałami.
@KierownikW10 @zuchtomek coś o wielkości kompaktu albo mniejszego SUVa (nie takiego na 6-7 osób, ale na 4-5). Ostatnio strasznie mi się spodobał nowy Land Rover Range Rover, ale jest trochę za duży - jeśli mam marzyć o jakimś samochodzie, to niech to będzie taki, który rzeczywiście "gdyby przyszło co do czego" był dla mnie użyteczny.
"Lukus" to dla mnie eleganckie wnętrze ze skórzanymi fotelami ze wszystkimi wygodami, najlepiej naturalne drewno na desce rozdzielczej itd., różne systemy wspomagające kierowcę (np. aktywny tempomat jak w Mercedesach), jeśli muszą być wyświetlacze (wolę jednak raczej pokrętła i przyciski), to nie w formie przyklejonego do kokpitu tabletu, tylko wbudowane, HUD, wysokiej jakości system audio, dobre wytłumienie od zewnętrznych hałasów, dobre zawieszenie, no i przede wszystkim - mocny silnik.
@rain to bzdurny artykuł przeczytałeś. Jest właśnie na odwrót, Bentley, Aston Martin, Lamborghini, Maseratti to auta prestiżowe, marki o wysokiej renomie. Zaś Mercedes, BMW, Volvo czy Lexus oferują zbliżony poziom komfortu za niższą cenę, bo nie mają takiego prestiżu, choć nadal są markami premium.
Jako przykład BMW serii 7 oferuje więcej niż jakikolwiek Bentley, za mniejsze pieniądze (choć nadal oczywiście ogromne).
@rain suvy to ogólnie rak współczesnej motoryzacji.
Po doposażeniu wszystko to co chcesz, dostaniesz w Audi A3/A4, BMW serii 1/3, Mercedesach A/CLA/C. Drewno na kokpicie zalatuje mi czasami minionymi... Po co drewno? Lepiej przyjemna w dotyku skóra, ew elementy metalowe (byleby nie skrzypiący plastik jak w Mercedesach).
@KierownikW10 a wiesz.. mam już trochę lat i po prostu kiedyś luksusowe auta miały wstawki z prawdziwego drewna i tak mi to zapadło w pamięć. Drewno zresztą wydaje się takie "cieplejsze" w dotyku niż np. metal - choć np. czesane aluminium też jest spoko. Natomiast nigdy nie chciałabym niczego z wykończeniem z plastiku "piano black". Jak to się niemiłosiernie "palcuje"!
@rain No jak widać, definicja znacząco może się różnić i tak na przykład parkiet wewnątrz to dla mnie czasy minione
Co do foteli znów co to znaczy 'wszystkie wygody'? S klasa ma choćby na przykład usztywniane boczki w fotelach, które utrzymują kierowcę w zakrętach albo służą do masażu, czy np. lodówka, a tego już raczej do każdego auta nie wkładają
Jeśli chodzi głównie o wygodę i lepsze materiały w 'zwykłym' aucie to np. Lexus jest taką marką, ale do luksusu S klasy, zawsze będzie mu brakowało, choćby ze względu na to, że te wszystkie systemy potrzebują jednak miejsca żeby je upchnąć.
Zaloguj się aby komentować
