Tak prezentuje się chłopski obiad. Bułeczki i śledzik, bez mięska w innej postaci niż tej, pochodzącej od ryb, bo post boży chłop ma. Do tego meliska co by się chłop troszeczkę uspokoił. Chłop zje, zasiądzie do książki i będzie czytał co by mózg trochę poćwiczyć.
#przegryw
