Tak prezentuje się chłopski obiad. Bułeczki i śledzik, bez mięska w innej postaci niż tej, pochodzącej od ryb, bo post boży chłop ma. Do tego meliska co by się chłop troszeczkę uspokoił. Chłop zje, zasiądzie do książki i będzie czytał co by mózg trochę poćwiczyć.


#przegryw

66f511cc-3e38-480f-8026-dbd424730cf7

Komentarze (4)

spoko śledzik, ale nadal nie mogę przeżyć reklamy z makaroniarzem, który typowi zamiast frytek przynosi śledzia - wyobraź sobie, że już się nastawiasz na zapchanie mordy smażoną w głębokim tłuszczu, słoną, miękką skrobią, a gość wyjeżdża z kwaśnym zimnym śledziem...

Zaloguj się aby komentować