Tak patrze na konfiture na YT, i mowie nie no w moim miescie to niemozliwe. Az tu pan i władca, wpada, wjezdza na chodnik przejsciem dla pieszych i wesolo manewruje wzdluz chodnika przez co nie tyle sie musialem zatrzymac co uskoczyc w tyl. I pytam go "Powaznie? Przejsciem? Manewry na chodniku? Przeciez to z 2 kafle?!" "Dziekuje za informacje, h⁎j ci w d⁎⁎e".
Gdyby nie to ze alarmowo krecik pukal w taborecik to rozbilbym oboz za jego bagaznikiem. Niczym maksym. Chyba trzeba sie w gaz uzbroic i mala kamerke.
#polskiedrogi #samochodoza

