Tak, mamy trzecie oko. I nie chodzi o metafizykę.
Tak, mamy trzecie oko. I nie chodzi o metafizykę.
Posiadamy trzecie oko, dokładnie pośrodku głowy, jest to szyszynka, czyli prastare oko środkowe, które zmieniło funkcję i teraz odpowiada za produkcję melatoniny i reguluje rytm dobowy. U wielu kręgowców (jaszczurki, żaby, ryby) jest połączona z rogówką, soczewką i siatkówką. U ssaków jest zakryte kością czaszki, ale zawiera te same komórki.
Wszystko dlatego, że jakieś 600 mln lat temu, wspólny przodek kręgowców stał się osiadłym filtrującym robakiem. Straciliśmy boczne oczy, które stały się zbędne i zanikły, natomiast oko środkowe przetrwało. Dopiero po zmianie klimatu, zwierzę wróciło do pływania a oko środkowe wytworzyło na nowo boczne oczy, które oddzieliły się i stały się nowymi oczami parzystymi.
Więcej po angielsku
Do posłuchania: Anton Petrov - We Actually Have a Third Eye (And It’s Not Metaphysical)
Do Poczytania: Laura Hood - Our modern vision evolved from an ancient one‑eyed worm creature
#nauka #ciekawostki

