Dyskusja użytkownika alaMAkota
Konferencje na rzecz pokoju zorganizowane w Turcji lub w Arabii Saudyjskiej nie przyniosły żadnych rezultatów, zwłaszcza z powodu powtarzającej się nieobecności Putina. Pomimo wszystkich wysiłków Trumpa, nie osiągnięto żadnego wyniku, do tego stopnia, że Stany Zjednoczone wycofały się z negocjacji.
Dziś trzeba być realistą wobec przeszkód na drodze do pokoju. Od momentu, gdy Władimir Putin odmawia rozpoczęcia negocjacji, to on decyduje. Dla niego warunkiem wstępnym wszelkich rozmów byłoby całkowite wycofanie armii ukraińskiej z trzech regionów: Doniecka, Zaporoża i Chersonia, jak żąda tego od 2022 roku. Kontekst jest ważny:
Dziś jest dość jasne, że kwestia dyplomatyczna ma niewielkie szanse na sukces, ponieważ tylko Rosja decyduje o tempie wojny. Więc chyba że uda się narzucić Kijowowi kapitulację (co jest niemożliwe, ponieważ Francja nie ma wielkiego znaczenia, a wiele innych państw europejskich będzie nadal wspierać Ukrainę, nawet jeśli przestaniemy dawać nasze nędzne miliardy – zresztą nie kosztuje nas to dużo), wojna będzie się toczyć dalej, bez względu na próby (upokarzające) wybranego kandydata na negocjacje z Putinem latem 2027 roku...
Wojna pozycyjna na Ukrainie nie jest wojną, której schematy działania chcielibyśmy powtórzyć. Ukraińskie metody obrony, wspomagane przez Zachód i swobodne łańcuchy dostaw, są skuteczne, pozwalają się bronić, ale nie pozwalają zwyciężyć, a koszt jest całkowicie rujnujący.
Od maja 2022 roku Donbas jest głównym celem wojskowym Rosji, która skoncentrowała swoją siłę ognia i siły w tym przemysłowym regionie
Bitwa o Donbas trwa już od 13 lat, podczas gdy Rosja ma nadzieję na zdobycie pozostałych miast (Kramatorsk, Słowiańsk, Drużkiwka, Dobropilla i Łyman) w najbliższych latach. Ta bitwa w znacznym stopniu zniszczyła region, jego kopalnie, przemysł i zabiła lub wysiedliła jego ludność. Przez 3 lata Rosja zmaga się z natarciem na silnie ufortyfikowanym terenie. Dzięki przeładowi w maju 2024 roku odblokowali sytuację w południowo-zachodniej części regionu (wokół Pokrowska). Jednak to ledwie otworzyło dalsze możliwości zdobycia całego regionu. Dlatego rosyjskie siły muszą walczyć o każdy skrawek ziemi w każdym mieście, wsi i kopalni, tak jak miało to miejsce przez 1 rok w Torecku, 1 rok w Pokrowsku, 1 rok w Kostiantyniwce...
Dla Ukrainy pozostała część Donbasu pozostaje ważna z jednego głównego powodu: jest silnie ufortyfikowana i zapobiega dalszemu natarciu na pola uprawne centralnej Ukrainy oraz gęsto zaludniony i bogaty region Dniepropietrowska.
Bitwa o Donbas pozostanie jedną z najdłuższych i najbardziej krwawych bitew w historii. Miasto po mieście ta bitwa będzie trwać i nic nie gwarantuje, że Rosja nie pójdzie dalej, ponieważ będzie potrzebować wód z rzeki Dniepr, aby odbudować przemysł i kopalnie Donbasu.
Na podstawie wpisów Clementa Molina
#wojna #rosja #ukraina

