Szukam jakiegoś sposobu na inwestycje w dom, która mi się w jakiś sposób może zwrócić po n latach.
Dom to stara jednorodzinna budowlanka (~50/60 lat), jedynie częściowo ocieplony, 130m2. Okna wymienione niedawno na plastikowe.
Na początku myślałem oczywiście o fotowoltaice, ale z tego co słyszałem, niezbyt się to teraz opłaca. Rachunki za prąd oscylują w okolicach 250zł/miesiąc. Nie mam niczego co by zużywało nadwyżki energii a inwestycje w baterie raczej mijają się z celem.
Macie jakieś pomysły co można by ogarnąć by zmniejszyć zużycie prądu, ucieczkę ciepła i tym podobne by poprawić późniejsze użytkowanie domu i zmniejszyć koszta?
#nieruchomości
