@NiebieskiSzpadelNihilizmu jak jest cena odpowiednia to nie ma problemu. Dla kogoś kto przyjeżdża i tylko potrzebuje się przespać na normalnym łóżku - git.
@Pol616 jakbym jechał do Gdańska zwiedzać i potrzebował bym tylko miejsca gdzie będę spał w ono byłoby tanie to bym sobie wybrał takie które wrzucasz ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@NiebieskiSzpadelNihilizmu spoko, jakby to był hotel kapsułowy w Japonii to by był szał pał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Acrivec ale bądźmy teraz szczerzy, piszę to bez żadnej ironii- serio wierzysz, że cwaniak, który to ogłoszenie wystawił wstawił tam normalną cenę za coś takiego? I ile ta "normalna" cena by miała wynieść? Bo jak dla mnie jak na to patrzę, to naprawdę jedyne co mi przychodzi na myśl to "jeszcze tylko nasrać na środku".
A teraz żeby nie było, że tylko shitpostuję, to po dosłownie 3 minutach szukania odpowiedzi na pytanie "ile?" znalazłem ten (nowo)twór . Marii Skłodowskiej-Curie 4 , 80-210 Gdańsk. I wcale mnie nie dziwi, że to cwaniactwo nie podaje ceny na stronie, tylko wysyła na "stronę partnera" , która sobie dynamicznie liczy jak wyruchać frajerów (xD) i przy okazji która wygląda jakby była klepana w technikum na zaliczenie, bo jej intuicyjność po prostu nie istnieje i szukanie czegokolwiek po terminach to nieustanne klikanie "wstecz" bo wybierając daty nie powie ci łaskawie, że nie ma już miejsc. Za to dowiesz się, że ta najmniejsza klitka to... całe 5 metrów kwadratowych, wspólna łazienka jak u Kiepskich i cena za nockę oscyluje koło 200 zeta.
Pokój jednoosobowy ze wspólną łazienką. The single room features a wardrobe and heating, as well as a shared bathroom boasting a shower. This single room offers a flat-screen TV. The unit has 1 bed. Pokój Jednoosobowy - 1 osobowy.Powierzchnia pokoju ok.: 5 mkw. ;
@cebulaZrosolu nope, to by była taka sama patologia. To, że owiniesz gówno w sreberko nie sprawi, że gówno przestanie nagle śmierdzieć i zmieni się w cukierka. Upychanie człowieka na 5 metrach za 2 stówy od nocki i pociskanie mu opłaconych kitów, że to komfort, bo dostaje jakiś rozklekotany tapczan pamiętający lata 2000 i wifi nie sprawi, że to nie jest patologia.
A tak serio, ta lamperia mnie zastanawia. Czy to jest jakieś miejsce tuż przy klatce, które było wcześniej zsypem? Czy komórka lokatorska? O co tu chodzi?