Szef Komitetu Obrony Dumy Państwowej federacji rosyjskiej Kartapołow powiedział, że kraj w rzeczywistości nie ma możliwości obrony wszystkich granic, jak w ZSRR, więc kwestia ochrony granic została rozwiązana ” w inny sposób” (np. pilnując kremla, bunkra Putina i innych ważnych dla kraju obiektów – sugestia administratora).
Zasugerował też, aby mieszkańcy działali w stylu „ratowanie tonących to zadanie dla samych tonących” i tworzyli ochotnicze jednostki do ochrony granic. Nie jest jasne, jaki status będą miały i kto będzie je uzbrajał i zaopatrywał.
rosyjski blog moscow Calling
Ja dodam jeszcze, że sprawa pojawiła się w regionach graniczących z Ukrainą, to tam kacapy wściekają się z powodu ostrzałów i - póki co - rzadkich wycieczek armii ukrainskiej.
#rosja #ukraina #wojna