Sytuacja sprzed chwili ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wychodzę do samochodu, podbiega do mnie jakiś dziadek:

>Panie, zarysowałeś mi pan wcześniej samochód, zastawiłeś (⁠╯⁠°⁠□⁠°⁠)⁠╯⁠︵⁠ ⁠┻⁠━⁠┻

Wyciągam telefon, odpalam Garmina:

>O której to mogło być?

Dziadek patrzy na mnie, na telefon, na kamerkę za szybą i znowu na mnie:

>Ty mnie gúwniarzu nagrywaniem nie strosz, bo ja się na żadne nagrywanie nie zgadzałem!

I poszedł xD

#heheszki #afera #oszukujo trochę #motoryzacja

eec02ec5-26a6-41f6-9a89-6925842c58a8

Komentarze (18)

@PlatynowyBazant20 blef był (prawie na pewno) z jego strony – numer na zasadzie "pisiąt złoty dla mnie i nie było tematu". A tu niespodziewanka ( ͡° ͜ʖ ͡°) Gdyby miał szczere podejrzenie, że naprawdę zarysowałem mu samochód, to by tak szybko nie czmychnął zamiast rzetelnie przejrzeć ze mną ostatnią jazdę.

@Alky mi kiedyś babka z firmy obok wmawiała że któreś nasze, albo klienta auto zrobiło jej wgniecenie w nowym aucie. Że to na pewno my i że nie wie kiedy, ale szacuje max 2 tygodnie. 😁

@bugmenot ciekawe czy naprawdę działa swoją drogą. W sensie, wyłudzenie na "50 złotych i masz ze mną spokój".

@starebabyjebacpradem szczerze powiedziawszy, to nigdy jeszcze nie miałem sytuacji podobnej do opisanej powyżej, humor sytuacyjny wynika tu z całkowitej przypadkowości i braku puenty (° ͜ʖ °) Nie miałem przygotowanej lepszej odzywki, bo stary zmaterializował się jak NPC w grze Bethesdy.

@Alky kiedyś miałem taką sytuację: siedzę u fryzjera, wpada babka i pyta czyj jest samochód x, mówię, że mój. Babka mówi, że jej zarysowałem samochód. Wychodzimy na parking - patrzymy na jej biały samochód zaparkowany obok mojego - widać wyraźnie czerwone duże zarysowanie. Pytam jej jakiego koloru jest mój samochód. Podpowiem - był czarny. Nie dotarło do niej mimo dalszych tłumaczeń xD aha, no i u mnie nie było odpowiadającej rysy. Ale to też nie dotarło.

Zaloguj się aby komentować