#systemkaucyjny #kaucja #alkoholizm
Czy odczułem pozytywne skutki działania systemu kaucyjnego?
Tak, piję mniej energetyków, bo puszka jest kaucyjna.
Tak, zakupiłem saturator do wody, oczywiście od polskiej firmy.
Tak, w kilka chwil sam mogę zrobić colę do rudej.
Czy odczułem negatywne skutki działania systemu kaucyjnego?
Tak, piję mniej piwa w puszkach, które wrzucałem do worka na puszki do recyklingu. Teraz piję więcej piwa w butelkach niezwrotnych, które wyrzucam do szkła, albo wożę w samochodzie i wyrzucam przy okazji.
Tak, wszelkie soki kupuję w opakowaniach kartonowych, je się recyklinguje zdecydowanie trudniej niż butelki plastikowe.
Tak, napoje, które zdarza mi się kupować w butelkach, stały się droższe przez kaucję, którą trudno odzyskać.
Czy jestem zadowolony z systemu kaucyjnego w Polsce?
Nie, przede wszystkim dlatego, że nie zajęto się realnymi problemami z opakowaniami zwrotnymi:
- Nie ustanowiono żadnych standardów dla szklanych butelek na soki, by rozpocząć ich recykling. To był dobry moment na faworyzację polskich firm, które produkują swoje soki i napoje w szklanych opakowaniach, wystarczyłoby dać dwa lata okresu przejściowego, by producenci dostosowali się do butelek 330 ml od Tarczyna.
- Nie posprzątano syfu, który narobił się po wprowadzeniu indywidualnych butelek zwrotnych na piwo. Ciągle zwrot tych butelek jest problematyczny.
- Nie ustanowiono jednego wzoru butelek na wódkę, chodzi o te małe, "plenerowe" pojemności, "małpki" i dwusetki ciągle wpisują się w obraz naszych trawników, krzaków i przydrożnych rowów.
A wy co myślicie?
