Swoją drogą jechałem dzisiaj pod prąd...

Na oczach policji...

Bo YOLO ich mać!


Ale to było bardziej yolo niż YOLO bo jak zauważyłem policję to szybko skręciłem w prawo, chociaż miałem przeciąć im drogę i skręcić w lewo


ALE


Na swoje usprawiedliwienie powiem, że wyjechałem w ulicę, która zawsze była normalna - dwukierunkowa. 1/3 tej szerokości drogi zastawiona była jakimiś tymczasowymi płotami. Dziwne, ale myślę, może dla pieszych jakiś azyl zrobili, bo śnieg i ślisko. Jadę dalej a tam nagle blokada oraz znak zakaz wjazdu...


No i ch, no i część...


Prawie jak na tym memie (przypomnienie na załączniku).


Prosto nie wypada bo zakaz, w prawo nie skręcę bo zamknięta brama, nie zwrócę bo przez płot na 1/3 szerokości nie złamię się nawet na trzy... Pozostaje porzucić gruza albo lewą stroną, pod B-2 jechać...


A tam na skrzyżowaniu policja...


Oczywiście przy skręcie w tę ulicę nie było żadnej informacji o zamkniętej drodze, ani znaku że jest ślepa... Jedziesz i nagle zakaz wjazdu, elo...


#warszawa #samochody

91ad98f4-8e1b-4077-94ff-9387967f7109
sireplama userbar

Komentarze (3)

dolchus

@sireplama Kursy na kierowców powinny się odbywać w nieoznakowanych autach w Lublinie lub Wrocławiu - jak to przeżyjesz bez uszczerbku na zdrowiu psychicznym i fizycznym to już nic cię nie zaskoczy.

26c94c27-f58e-4b97-8277-cde11d393309
jakub-krol

@dolchus wiadomo, że we WRO jest dzicz niesamowita ale Lublin? W życiu bym się nie spodziewał

dolchus

@jakub-krol Może dlatego że najwięcej do tej pory po tych dwóch miastach jeździłem xD Podobno Kraków równie wybitny (pomijając strefę czystego popiedrolenia xD)

Zaloguj się aby komentować