
Brak funduszy zmusił amerykańskich biologów do szukania nietypowych sposobów na ratowanie wieloletnich badań. Badacze z laboratorium powiązanego z Uniwersytetem Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA) założyli profil na platformie kojarzonej głównie z erotyką. Zamiast materiałów dla dorosłych pokazują tam dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku, co szybko przyniosło im ogromną popularność. Jak donosi dziennik Los Angeles Times , profil o nazwie OnlyMarms powstał pod koniec maja i szybko zyskał ogromną popularność. Do najpopularniejszych filmów należą ujęcia, na których samica energicznie przepędza ciekawskiego samca ze swojej nory oraz zbliżenia na świstaka, który z zaciekawieniem wącha obiektyw kamerzysty.
Profil OnlyMarms szybko przyciągnął ponad 1700 subskrybentów. Z samych napiwków od zachwyconych internautów naukowcy zebrali już ponad 5000 USD, co po odliczeniu prowizji platformy dało im około 4000 USD czystego zysku na bieżące wydatki.
To jednak nie koniec. Kreatywni fani świstaków poszli o krok dalej i stworzyli dedykowaną kryptowalutę opartą na memach ze świstakami. Opłaty transakcyjne z handlu tym cyfrowym tokenem zasiliły konto laboratorium kwotą kolejnych kilkudziesięciu tysięcy dolarów. Dzięki temu przyszłość badań została zabezpieczona.
#zwierzeta #usa #onlyfans