Święta na finiszu...


Jestem świeżo po urlopie i mam świadmośc tego, że muszę w miarę "orać" moje tematy jako JDG.


W poczekalni są trzy firmy nad zagadnieniami których musze w miarę panować.


Do dzisiaj był stres związany z tym, że:

  • Coś tam się wyjebongo.

  • Ktoś czegoś nie dopilnowywał i jest szajs do posprzątania.

  • Zrobili gunwoburze o moje wymagania i kwazi kompetencje "audytora IT Sec" (norma, przyzwyczajam się, debile z IT¯\_(ツ)_/¯).

  • Byłem total offline przez tydzień (tak, wyłączam podłączność jak komunikuruje, że jestem urlopowiczem).


Siadłem dzisuj spokojnie acz niechętnie do konkutera i co się okazało? Że wiekszość tematów nadal czeka...bo ludzie sa tylko ludzmi i też maja prawo do "miej wyjabane i bedzie Ci dane"...


To chyba dobrze...pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł.


Nie oczekuję "porad"...po prostu dzielę refluksjami z Wami bo i tak #jestempierdolniety .


Koteł Maltański dla atencji - leżał odłogiem w sklepie rękodzielnika.


#gownowpis

#pracbaza

#korposwiat

#psychologia

#wakacje

#stareludzia

d83e7133-9da8-4418-8682-02e54070c5dd

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować