Subskrypcje - największe OSZUSTWO XXI wieku.

W tym materiale analizujemy, jak ekonomia subskrypcji i model „płać za dostęp, nie za własność” zmieniają nasze życie - od streamingu i paywalli, przez abonamenty w telefonie, aż po „smart” sprzęty i funkcje w aucie. Zaczynamy od prostego pytania: co przestanie działać pierwsze, gdy przestaniesz zarabiać? I szybko wychodzi, że wiele rzeczy, które „mamy”, to tylko iluzja posiadania. Odcinek pokazuje też, jak “kup teraz, zapłać później”, raty i ukryte opłaty potrafią wciągać w spiralę zadłużenia i produkować pokolenie „multi-dłużników”. To ważne, bo te mechanizmy są projektowane pod nasze słabości: ból płatności, niska bariera wejścia i trudna rezygnacja. Dzisiejszy materiał to opowieść o tym, jak powoli się w świat, w którym dług przestał być „awarią”, a stał się domyślnym trybem życia - czymś, od czego wiele osób zaczyna dorosłość i co traktuje się jak normę. To historia o modelach, które wyglądają jak wygoda i wolność wyboru, a w praktyce są projektowane tak, żebyś płacił częściej, dłużej i trudniej było Ci z tego wyjść. I wreszcie: to opowieść o iluzji własności - o tym, że coraz rzadziej coś naprawdę posiadamy, a coraz częściej tylko dostajemy dostęp… dopóki regularnie przelewamy kolejną opłatę. Pytanie brzmi: co możesz z tym zrobić, kiedy jesteś po prostu zwykłym konsumentem? W materiale znajdziesz listę rad, którą można wprowadzić praktycznie od zaraz.


#niewiemalesiedowiem #youtube #subskrybcje #ekonomia

YouTube

Komentarze (11)

@Half_NEET_Half_Amazing Współczesne niewolnictwo, jesteś nowoczesnym chłopem pańszczyźnianym utrzymującym swych panów

Gówno streaming to pewnie, że mogę wziąć w subskrypcję, to wbite w to, jak zabiorą, ale auto mam mieć swoje, a nie z wypożyczalni. Jak najwięcej za gotówkę, zero kredytów i w d⁎⁎ie mam zdolność kredytową i budowanie historii. Mieszkanie to nie mówię, bo jestem za biedny.

Ale ja jestem purystą i nie muszę mieć racji w tych tematach.

@RogerThat A co szkodzi auto w leasing czy wynajem? Niektórzy nie czują potrzeby mieć samochodu na własność. Bardziej rozpierdala mnie ludzkie lenistwo i kasa w błoto na gry cyfrowe…

@utede w sumie zależy jak komu leży. Ja nie gram w gry, więc nie mam problemu z grami w cyfrze. Auta potrzebuję na codzień, więc tu już mam. Chyba obu nam chodzi o to, że dobrze jest jeśli mam wybór - wynajem lub własność, niezależnie czy mówimy o grach czy o autach.

I dotrzymywanie warunków umowy. Jeśli kupujesz grę, a oni ją usuwają, to powinno to być zawarte w umowie lub powinien nastąpić częściowy zwrot kosztów.

Są ludzie potrafiący wykiwać takie systemy. Chociażby pasożyt Robert Kiyosaki, który non stop jedzie na kredytach i jest multimilionerem. Przy czym wiadomo, że trzeba mieć znajomości aby dymać system.

Jedynie ze subskrypcji mam: Spotify, Microsoft365 (współdzielona), CANAL+Online (w cenie abonamentu za satelitarną/ hybrydową wersję CANAL+)

Czegoś nie rozumiem, ktoś zmusza do płacenia za subskrypcje, czy może żale są wylewane bo nie potrafimy panować nad własnymi pieniędzmi?

Zaloguj się aby komentować