@CzosnkowySmok @redve kiedyś wygadała się HRówka na imprezie, że jak mają kandydata, który je w----ia to go dają na specjalne teczki, "communication and reasonin issues". Sam poznałem typka, który na takiej czarnej liście się znalazł i to przez słowa które wypowiedział na callu, Bo się wkurwił niesamowicie. No i znam sytuację w której taka osoba była oficjalnie dodana do Black listy bo skorzystała z "ghostwritera" rekrutacyjnego.
Kolejnym przypadkiem było to, że pracując w pewnej firmie takiej "górskiej", jako twórcy oprogramowania u klientów, mieliśmy dostępy analityczno informacyjne od klientów na podstawie ich użytkowników, wiedzieliśmy, że ten koleś to ten sam koleś co w innej firmie ma konto też w tym systemie, po aktualizacji ToS nie mogliśmy znaleźć jego danych, ale mail i cześć numeru telefonu już tak.
Wiem, że mi nie uwierzycie na słowo, ale huj tam, wiem swoje. Ten ostatni ma na imię jak ten typ od wieszcza narodowego co się narodził w celi, tak żeby tego tu nie pisać.